Dr. House was wrong... Sometimes it is Lupus.
Znikamy. Może kiedyś tu wrócimy.
*M*
WYJĄTKOWOŚĆ LOSU KAŻDEGO Z NAS JEST NASZYM PRZEZNACZENIEM (Czyli życie z ciągłą myślą o córce)
piątek, 1 czerwca 2012
wtorek, 8 maja 2012
52 fifty two - just look at o
Posłuchajcie sobie:
Życie oczami 3 latki:
"Serduszko puka cza cza cza
Miłości cza cza
Wy ryje ry miee cza cza
Gdy jesteś w oczy cza
mi nocne płonie ry miee cza cza
pulsują wronie w ry mie cza cza"
Nie wiem co się dzieje gdy leci muzyka i jesteśmy same z Mati i skaczemy po domu, wdrapując się na łóżko, machając rękami i śmiejąc się... fałszując niemiłosiernie.. ale czujemy wtedy szczęście!
Kawy!!!!!!!!!!!!!!
P.s.: Bardzo udana majówka!
M.
wtorek, 24 kwietnia 2012
51 Info info
Ponieważ... tutaj coś marnie, nie ma czasu na zdjęcia... nie porzucam tego "tu" ale otwieram miejsce angielskie ;) o tym, co definiuje nasze życie czyli "I hate You hemiplegia"
http://a-victory-march.blogspot.com/
Pozdrawiam,
Monika :)
http://a-victory-march.blogspot.com/
Pozdrawiam,
Monika :)
środa, 11 kwietnia 2012
50 If this is love it comes at much too high a cost!
Najpierw śmieszne :)
Potem nieco mniej:
Z początku bawiłam się w te gierki, że tata zapracowany, że na pewno wkrótce przyjdzie, że teraz nie ma czasu ale... wreszcie zdałam sobie sprawę, że dziecko w pewnym momencie zrozumie i kiedyś może spytać „Mamo.. czemu ty mnie oszukujesz? Przecież obie wiemy, że tata ma mnie w dupie?”. (używając tych lub delikatniejszych słów, ale to akurat bez różnicy)
Mocne słowa. Wiem.
Myślę jednak, że trzeba w miarę możliwości powiedzieć dziecku jak najdelikatniej prawdę, bo ono rozumie więcej niż nam się wydaje.
A nadchodzi taki moment, w życiu 3 latki gdy zaczyna zadawać dziwne i trudne pytania jak takie czy tata o niej pamięta, czemu nie ma czasu, czemu nie przyszedł na króliczka i czemu jest tylko u babci czasem.
Czy to dlatego mamusio, że ja jestem czasem niegrzeczna?
Córko kochana. Mam nadzieję nigdy nie będziesz się za to winić.
Damy radę. Wszystko razem 'przejdziemy' :)
Butki: Targ na Banacha
P.s.: Szkoda, że nie ma kar za krzywdzenie swojego dziecka i niezdecydowanie się czy chce się zniknąć całkowicie czy też pojawiać od święta (ale jak widać od święta i nie)
piątek, 6 kwietnia 2012
48 Rome
Cześć czołem. Zanim zasiądziecie do jajka zapraszam do Rzymu :)))
Jest to przepiękne miasto mające niepowtarzalny klimat. Na każdym kroku jest jakiś zabytek, a niemalże wszystkie odwiedzone alejki wprawiają w zachwyt i oniemienie. Rzym nocą to romantyzm w pełnej skali. Były to moje pierwsze "wakacje w mieście" i na pewno jeszcze gdzieś tak pozwiedzamy. 8 dni w Rzymie - cudownych, ciepłych, intensywnych. Pyszne jedzenie i drogie ceny. Mnóstwo muzeów i dziwna sztuka. Schody w koloseum po około 30-40 cm, które testowały moją sprawność fizyczną.
Lody - gelato z najlepszą bitą śmietaną jaką jadłam.
3kg do przodu i 3,5 w tył dzięki diecie zdrowo-odżywiania-się-i-pożegnania-pizzy-i-cocacoli-które-uwielbiam!!!!!! :)
Tęskniłam za Mati, ale przydało się odetchnięcie od wszystkiego by powrócić z nową energią. :)))
Jak kiedyś będę bogata i sławna, lub po prostu bogata to kupię sobie tą spódnicę ze skóry za te bagatela 1380 euro ;)
Jakby kogoś interesowało to:
Spódniczka, sukienka - ZARA
Trampki - Deichmann
Torebka (worek) - New Yorker
Biżu - Zielony Kot
Reszta to sh :)
Buziaki kochani i... jeżeli będziecie szukać miejsca na urlop: POLECAM!
czwartek, 5 kwietnia 2012
47 We found the perfect shoes
Matylda kłóci się z Antkiem. Antka tata ma na imię Krzysio. Matyldy drugi rodzic to Krzysio, tyle, że ze względu na zawiłość sytuacji mówi do niego po imieniu.
I tu zaczynają się schody...
Wczoraj dzieciaki nieźle wariowały w przedszkolu.
Doszło do rękoczynów.
Matylda wygrała ;)
Bo Krzysio jest "jeden jedyny" :)))
Z tego nauczyłam się jak sobie radzić z małą mądralą ;))) Genialny i prosty sposób. Polecam (obejrzenie i wcielenie w życie)!
Najpierw filmik i klimat, w którym się zakochałam. Spytałam smarkatki czy mamusia by mogła coś takiego. Odpowiedziała "Tak, oczywiście. Jak spadniesz to Cię K. złapie przecież"
P.s: Uwielbiam muzykę z tego nagrania! :)
***
Matylda wchodzi do naszego pokoju z paluszkiem w rączce tuż przy twarzy i z jedną ręką w kieszeni, nonszalanckim krokiem porusza się po pokoju.
-Matinia. Co Ty robisz?
-Palę papieroska. Jak Tata.
-Nie wolno tak robić. Poza tym to paluszek.
-Ale tata mi nie dał papierosków. Nie pozwolił. To ja mam tylko paluszka.
(Dyskusja była długa, ale zakończona sukcesem.)
***
-Nie mogę tupać. Nóźki mnie bolą. Kto mnie ponosi?
-No na pewno nie ja. Jesteś dużą dziewczynką. Masz zdrowe nóżki, po to by chodzić.
-Babcia mnie nosi. I dziadek. (*Żeby nie było - wszystkie babcie)
-Ale ja nie jestem babcia.
(Tu następuje obraza wielka, foch i parskanie)
***
Nowe buty Matisi:
Na dniach wrzucę masę zdjęć z podróży do Rzymu :) (Tam jest prze-prze-przepięknie)
Buziaki,
M.
piątek, 23 marca 2012
46 Sowy i inne giga-stwory
SUKCES! Jesteśmy na dobrej drodze! :)))
Pomijając zawodowych przestępców oraz psychopatów są jeszcze dwa (niepsychopatyczne) typy kłamców, zdolnych do mataczenia dosłownie bez przerwy i na każdy temat. Są to kłamcy naturalni oraz patologiczni.
Kłamstwo to nieuleczalny nałóg. Poprawy są jedynie chwilowe, ale nigdy nie wiadomo kiedy nastąpi nawrót. A życie z takim to życie na ruchomych piaskach, w końcu ugrzęźniesz i piach cię udusi.
Idąc za przysłowiem "Zespół jest tak słaby jak jego najsłabsze ogniwo" (czy jakoś tak) ucinam wszelkie wady.
Wiem, że stare... ale padam przy tym :) KEN LEE
Mati: Baletki No Name
Rajtki Hello Kitty
Sukienka - Prezent
Bluzka -C&A
A w drugim secie legginsy hannah montana - sh
bluzka hello kitty - prezent :)
Monia i Mati
P.s.: 8 dni urlopu daleko! Do zobaczenia potem!
Subskrybuj:
Posty (Atom)